Przepraszam za tak długie przerwy, ale szkoła daje mi w kość.. Wiecznie mam jakieś sprawdziany, egzaminy i inne takie, a doba ma niestety tylko 24h.
Jedyna dobra wiadomość dla mnie jest taka, że na próbnych egzaminach z języka angielskiego uzyskałam dobre wyniki! (z podstawowego 36/40, a z rozszerzonego 32/40) Muszę przyznać, że angielskiego się strasznie bałam i dalej boję, bo egzaminy nadal przede mną, ale będzie co ma być..
A ja się rozpisałam o sobie i pewnie nikt tego nie czyta :D Kończę przynudzać!
CZYTASZ = KOMENTUJESZ!